Na widok Serafiny na twarzy Dominica odmalowało się lekkie zdziwienie. Jednak już po chwili odzyskał spokój i uśmiechnął się blado.
„Cóż za zbieg okoliczności, panno Stirling!”
Serafina również była zaskoczona. Niemniej jednak uznała to za naturalne, gdy przypomniała sobie, że ten człowiek jest narzeczonym Vivian.
To była rezydencja Stirlingów. Jego obecność tutaj nie była niczym nadzwyczajnym.
Se
















