Seraphina skinęła głową. „W takim razie będę miała te pieniądze do jutra. Proszę, pośpieszcie się i zoperujcie Mię najszybciej, jak to możliwe”.
Clara poczuła, jak przytłaczający ciężar spada z jej barków. Nagle poczuła głód i zabrała się za swoją kolację.
Seraphina rzuciła okiem na Mię, która nie miała większego apetytu. Po zjedzeniu zaledwie kilku kęsów odsunęła miseczkę i wróciła na łóżko, by b
















