Serafina słuchała, jak Priscilla oczernia ją w najbardziej obrzydliwy sposób.
Jej oczy powoli mroczniały, podczas gdy sąsiedzi jeden po drugim otaczali je, zwabieni zamieszaniem.
Nie obchodzi mnie, co inni o mnie myślą. Ale co z moją trójką dzieci? Co pomyślą o nich inni? Może uznają je za bękarty?
Serafina była tak wściekła, że zacisnęła pięści. Miała ochotę rzucić się na Priscillę i obić ją tak,
















