Gdy Vivian usłyszała słowa Seraphiny, spojrzała na Priscillę. Obie wpadły w panikę, obawiając się, że Seraphina wyjawi wszystkim prawdę o wydarzeniach sprzed sześciu lat.
Vivian pospiesznie zmieniła temat: – Sero, czy ty nie urodziłaś trojaczków? Dwóch synów i córki. Dlaczego ich nie przyprowadziłaś? Przecież jestem ich ciocią!
Uśmiechnęła się przy tym arogancko. Archibald i Donovan byli ludźmi ko
















