Dominic skończył już posiłek. Spojrzał na zegarek i powiedział:
– Idę na trzydziestominutową drzemkę. Pamiętaj, żeby obudzić mnie o wpół do drugiej.
Po czym wstał i wyszedł.
Serafina została sama przy najwygodniejszym stoliku w całej sali. Z apetytem zajadała pyszne jedzenie.
Jedynym problemem było to, że czuła na sobie wzrok wszystkich dookoła. Gdy tylko podnosiła głowę, by na nich spojrzeć, naty
















