Seraphina wyczuła, że Dominic wcale nie brzmi, jakby tego chciał.
„Nic nie mówi? Cóż, chyba nie mogę jej winić. To w końcu moja prywatna sprawa, a ona jest tylko sekretarką”.
Czuł, że w tej chwili zachowuje się całkiem potulnie. Jednak jej milczenie przypomniało mu o czasie, gdy poprosił ją, by została jego dziewczyną, a ona go odrzuciła.
Irytowało go, że ona zdaje się zupełnie nie rozumieć jego u
















