Wkrótce Sebastian odpowiedział: Czy czegoś potrzebujesz? Chętnie pomogę.
Seraphina poczuła się znacznie lepiej po zjedzeniu pół miseczki owsianki i była gotowa wrócić na górę, by znowu spać.
Choroba sprawiła, że czuła się osłabiona.
Jednak po przeczytaniu odpowiedzi Sebastiana nie mogła powstrzymać grymasu.
Napisała do niego: Chciałam tylko wiedzieć, ile zazwyczaj kosztuje czas prezesa. Powiedz mi
















