Seraphina natomiast nie była zaskoczona. Dominic odwiedził rezydencję Stirlingów, by spotkać się z rodziną, a ta dwójka była w związku. Nie było więc niczym dziwnym, że Vivian pojawiła się w jego domu.
Ignorując przyrodnią siostrę, Seraphina zaniosła zakupy do kuchni i schowała je do lodówki.
Vivian cały czas szła za nią krok w krok. — Hej? Mówię do ciebie!
Seraphina uznała tę kobietę za irytującą
















