Seraphina zgrzytała zębami, wykręcając śruby z przebitej opony. W tamtej chwili wyglądała niezwykle pociągająco.
Wielu kierowców gwizdało, przejeżdżając obok.
— Hej, ślicznotko! Jesteś niesamowita!
— Piękna mała! Potrzebujesz pomocy?
Seraphina tak bardzo chciała jak najszybciej skończyć robotę, że ignorowała wszystkie te głosy.
W tym samym momencie zatrzymał się sportowy samochód, a szyba powoli z
















