Jego ciało było tak twarde, że gdy na nią wpadł, poczuła dotkliwy ból. Położyła dłoń na jego ramieniu, by złapać równowagę, i wtedy ich spojrzenia się spotkały.
– Jakiej kary byś sobie życzyła? Co powiesz na zwiększenie odsetek od twojego długu?
Sądząc po jego zachowaniu, Seraphina mogła stwierdzić, że wypił całkiem sporo. Nic dziwnego, że przez telefon brzmiał dziwnie. Mówił z większą pasją, zami
















