Zanim Dominic się zorientował, Seraphinie coraz trudniej było oddychać. Jej twarz była jeszcze bardziej rozpalona niż wcześniej. Czuła taki dyskomfort, że nie mogła powstrzymać cichego jęku.
Szturchnęła Dominica ręką. Wtedy nagle oprzytomniał. Natychmiast wstał i otulił ją.
W tym momencie ciężko dyszał. Zamknął oczy, próbując się uspokoić.
Kiedy ponownie otworzył oczy, wszystkie emocje opadły. Jed
















