Dominic wyraźnie widział zeszłej nocy własnymi oczami, jak Seraphina zdejmuje mu koszulę. Teraz próbowała zrzucić winę na panią Holden.
Uśmiechnął się porozumiewawczo i rzucił jej wymowne spojrzenie. W jego przenikliwych oczach mignęło podejrzenie.
— Pamiętam, że to ty ją zdejmowałaś — upierał się.
To oskarżenie sprawiło, że Seraphina oblała się rumieńcem.
Do licha!
Gorączkowo szukała wymówki, aż
















