Wyciągnęłam telefon, gdy Bastian był w łazience, i napisałam do Beatrix. Jak zwykle nie spała do późna i odpisała natychmiast.
Ja: Właśnie zobaczyłam nieodebrane połączenia. To długa historia, ale wszystko u mnie w porządku. Jestem w domu z B.
Beatrix: Uff!! Wszyscy tak strasznie się o ciebie martwili!!!
Serce mi zamarło. To nie brzmiało dobrze. Beatrix rozmawiała z Bastianem, kiedy mnie nie było
















