Bastian
Było prawie kwadrans do północy, kiedy Valeraine wróciła do pałacu.
Informowała mnie na bieżąco o konieczności zostania dłużej w pracy i przewidywanym czasie powrotu do domu, tak jak prosiłem. Miałem mnóstwo pracy w biurze, czekając na nią. Ale przez cały wieczór po prostu nie mogłem się na niczym skupić. Co kilka minut zerkałem bezmyślnie na telefon, odliczając czas do momentu, gdy znów j
















