Bastian
Skończyliśmy trening i powoli wracałem do naszego pokoju na drugim końcu Pawilonu Boreasza, zastanawiając się uważnie, co powiem Valeraine.
Nie mogłem jej oskarżyć wprost. Ale jak w ogóle o tym wspomnieć, nie oskarżając jej? Jakie mogło być pierwsze zdanie, by zacząć tę rozmowę? Wydawało się to sytuacją bez wyjścia.
Ale właśnie gdy zbliżałem się do naszego pokoju, drzwi otworzyły się i ona
















