Bastian
Wróciłem do pałacu po zmroku. Domyślałem się, że Valeraine może już spać, ale mimo to krew tętniła mi z podniecenia, gdy wciąż rozmyślałem o tym, co jej powiedzieć. Jak wytłumaczyć mój wybuch i nieobecność w ciągu tych ostatnich kilku dni, kiedy w końcu staniemy twarzą w twarz.
Ostrożnie przekręciłem klucz i nacisnąłem klamkę. Powoli uchyliłem drzwi. Jeśli Valeraine spała, nie chciałem jej
















