Punkt widzenia Luki
– Dałem ją Sofii.
James zerknął na mnie kątem oka i milczał przez dłuższą chwilę, zanim odwrócił twarz, by spojrzeć mi prosto w oczy.
– Oddałeś swoją marynarkę żonie? – zapytał, brzmiąc na niemal zszokowanego i zmieszanego… Nawet ja zaczynałem ponownie analizować ten gest, teraz gdy waga tego czynu do mnie docierała.
– Tak, oddałem – odparłem i odwróciłem się od niego, wpatrują
















