POV Sofii
Podniosłam szklankę z wodą i wzięłam mały łyk, krzywiąc się lekko, gdy gardło natychmiast zareagowało bólem, po czym odstawiłam naczynie z powrotem na blat i sięgnęłam po zapakowane leki leżące kilka stóp dalej. Przeszukałam torebkę, aż dotknęłam czegoś, co przypominało cukierki, a co według lekarza było na ból gardła. Rozerwałam dwa opakowania i wrzuciłam pomarańczowe pastylki do ust, c
















