Perspektywa Luki
Część mnie chciała zignorować połączenie, bo byłem szczerze mówiąc w tak chujowym nastroju i czułem się zbyt zmęczony, by nawet próbować prowadzić teraz z kimś spójną rozmowę, ale James próbował się ze mną skontaktować od rana, a ja nie odpisałem na żadnego z jego smsów.
Byłem na sto procent pewien, że w tym momencie już zaczął się martwić i na pewno skończyłoby się na tym, że prz
















