Punkt widzenia Sofii
Zamknęłam drzwi sypialni w chwili, gdy tylko weszłam do pokoju, i oparłam się o nie, wciągając powietrze do płuc i mrugając raz po raz. Gdy mój oddech zaczął wracać do normalnego tempa, odsunęłam się od drzwi i weszłam głębiej do sypialni, kierując się prosto do jednego z worków sako znajdujących się po drugiej stronie pokoju. Opadłam na niego, podciągając nogi i obejmując je
















