Punkt widzenia Luki
Wysiadłem z samochodu, gdy tylko drzwi zostały otwarte przez mojego kierowcę, i natychmiast ruszyłem w stronę budynku szpitala, trzymając telefon przy uchu, gdy mijałem portiera stojącego przy wejściu. Wszedłem do windy i stanąłem w konkretnym miejscu, ponieważ w tej chwili korzystało z niej kilka innych osób.
Gdy dotarłem na swoje piętro, wysiadłem z windy i zacząłem rozglądać
















