Punkt widzenia Sofii
– Czy są jeszcze jakieś inne skutki uboczne? – zapytał, a ja kiwnęłam głową, zanim zaczęłam je wyliczać: – Dużo bólów głowy i ciała, senność, nudności, osłabienie, wahania nastroju i przygnębienie.
– Wow. To dużo skutków ubocznych, to również może być jeden z powodów, dla których pani zemdlała – zaczął mówić, po czym znów zaczął notować w swoim zeszycie.
– Dam pani kilka rzecz
















