Perspektywa Luki
– Ty też w tym siedziałeś, prawda? – powiedział James cichym głosem, sięgając do przodu i chwytając kuzyna Ivana za przód koszuli, przyciągając go do siebie i wymierzając kolejny cios w jego twarz, zanim ten zdążył wydusić jakiekolwiek słowo.
– Nie byłem… – zdołał wyrzucić z siebie, zanim James wymierzył kolejny solidny cios w jego szczękę, i jeszcze jeden w to samo miejsce, aż ku
















