Znowu płaczę. Nie wiem, co innego mogłabym zrobić. Myślę, że muszę porozmawiać ze Sieną. Siena! Czy nic jej nie jest? Byłam tu na zewnątrz tak pochłonięta sobą, że zapomniałam, że ona właśnie dosłownie odwołuje swój własny ślub. Ocieram łzy, otwieram drzwi i wślizguję się do środka. To, co na mnie czeka, jest o wiele gorsze, niż mogłam to sobie wyobrazić. Na końcu nawy, Siena i Derrick mierzą się
















