Zakupy z bogatą Zmiennokształtną były niezaprzeczalnie świetną zabawą, ale zanim Siena wciągnęła mnie tego ranka do czwartego z kolei ekskluzywnego butiku, przypominały raczej ekstremalny sport wytrzymałościowy. Głowa pulsowała mi nieustępliwym, rytmicznym bólem. Sama w sobie ogromna ilość ludzi w gęstym, weekendowym tłumie centrum handlowego była wyczerpująca, ale to wizualny hałas nakładający si
















