Dlaczego mam wrażenie, że ktoś wali mnie w głowę młotkiem? I dlaczego zbiera mi się na wymioty? Moje oczy wydają się sklejone, ale zmuszam się do otwarcia jednego. Przytłumione światło w pokoju sprawia, że natychmiast znów je zaciskam, jęcząc z bólu. Ugh, czuję się okropnie. Leżę na boku, a moja prawa ręka zdrętwiała pod moim własnym ciężarem. Przewracam się na plecy i staram się nie mieć odruchów
















