„Słucham?” Z zaskoczeniem słyszę w słuchawce głos Sieny, a nie Garretta.
„Bri! Wszystko w porządku? Długo cię nie było. Nie płaczesz znowu, prawda? Nadal jesteś z Kaelenem?” Wyrzuca z siebie pytania jedno po drugim, nie dając mi szansy na odpowiedź.
„Wow, wow, Sieno. Uspokój się. Nic mi nie jest. Jestem teraz z Kaelenem. To ja powinnam zapytać, czy u ciebie wszystko w porządku?” Odbijam piłeczkę.
















