Garrett kręci się w pobliżu przez jakiś czas, dopóki Siena nie wyrzuca go, każąc mu iść do domu odpocząć i mówiąc, że może rano przyjechać, by zabrać ją do domu. Nocowała już kilka razy, ale on nigdy nie wydawał się z tym czuć zbyt komfortowo. Kiedyś wysłałam do niego wiadomość z pytaniem, przypominając mu, że w moim domu jest bezpiecznie. Odpisał tylko, że może i jest bezpiecznie, ale byłoby bezp
















