Punkt widzenia Arii
Jace natychmiast mnie puścił.
– To nic takiego – powiedział szybko.
– To nie wyglądało na nic takiego! – warknęła Delilah, wchodząc do pokoju. – Właśnie trzymałeś ją za rękę!
Serce podeszło mi do gardła.
W tym ułamku sekundy podjęłam decyzję – jeśli Delilah się domyśli, jeśli zda sobie sprawę, co kiedyś zaszło między mną a Jace'em, powiem jej prawdę. Miałam dość okłamywania jej
















