POV Arii
Skoro Delilah wciąż nigdzie nie było, skończyło się na tym, że pojechałam do centrum handlowego sama, z tą magiczną czarną kartą w kieszeni.
To był mój pierwszy raz, kiedy weszłam do luksusowego butiku w pojedynkę. Naprawdę onieśmielające. Trudno skupić się na zakupach, gdy każda ekspedientka gapi się na ciebie, jakby bała się, że coś ukradniesz.
Ale w momencie, gdy wyciągnęłam czarną kar
















