PUNKT WIDZENIA ARII
Zacisnęłam szczękę.
Nienawidziłam tego człowieka. Chciałam, żeby zapłacił za to, co zrobił mojej babci.
– Powinieneś go wygnać – wycedziłam, utwardzając swoje serce.
Okrzyki przerażenia rozeszły się echem po pokoju. Wszyscy patrzyli na mnie tak, jakbym postradała zmysły.
Wygnanie było najsurowszą karą dla wilkołaka.
Kiedy zostajesz wygnany, masz zakaz życia w jakiejkolwiek wata
















