POV Arii
Zamarłam pod drzwiami.
Głos Zane’a wciąż brzmiał swobodnie. – Przesadzasz, Carlos.
– Czyżby? – warknął Carlos. – Twarz tej dziewczyny wisi na wszystkich punktach kontrolnych w porcie. Wiadomości trąbią o jej zaginięciu dwadzieścia cztery na dobę. Każdy, kto trzyma z Watahą Red Stone, jej szuka. Powiedz mi jeszcze raz, że przesadzam!
Co do cholery?
Przyłożyłam dłoń do ust, żeby powstrzymać
















