Perspektywa Arii
– Alfa Grayson poprosił mnie, żebym cię przywiozła… wciąż się o ciebie martwi…
– Nie, Noro. – Zwinęłam się w kłębek na siedzeniu helikoptera, zbyt zmęczona, by udawać. – Już wyraził się jasno. Kazał mi porzucić moje głupie fantazje.
Nora wyglądała, jakby chciała coś powiedzieć, ale się powstrzymała. Jej twarz była pełna współczucia i bezradności – ale litość była ostatnią rzeczą,
















