Punkt widzenia Arii
Drżałam pod jego uściskiem. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak wściekły.
– Nie próbowałam sprzeciwiać się twojej decyzji – powiedziałam, a mój głos się łamał. – Chciałam tylko powiedzieć ci prawdę...
– Mówiłem, żebyś nie schodziła na dół – warknął. – Byłaś nieposłuszna. Wtrąciłaś się w moje sprawy rodzinne. Myślisz, że błaganie o wybaczenie dla Delilah czyni cię jakąś święt
















