PUNKT WIDZENIA ARII
Na sekundę w pokoju zapadła kompletna cisza.
Potem z każdego kąta dobiegły szepty i pomruki, a goście podejrzliwie mierzyli Jace'a wzrokiem.
Twarz Jace'a poczerwieniała ze wściekłości. – Jesteś taka pełna gówna, Ario! Ten naszyjnik jest prawdziwy, do cholery! Wydałem na niego prawie milion! Co taka dziewucha z małego miasteczka jak ty może w ogóle wiedzieć o biżuterii?!
– Zgadz
















