Punkt widzenia Arii
– Aria! Nic ci nie jest?
Grayson dopadł do mnie i pomógł mi wstać. May jęknęła, gramoląc się tuż obok.
– Co się stało? – Zmarszczył brwi, wbijając we mnie wzrok.
– N-nic… – wymamrotałam. Ale nie mogłam już tego dłużej dusić w sobie. – O czym wy dwoje przed chwilą rozmawialiście? Co się ze mną dzieje?
– Podsłuchiwałaś? – Isla uniosła brew.
May rzuciła jej wściekłe spojrzenie, po
















