POV Arii
Grayson wpadł do środka z Norą i całym oddziałem żołnierzy tuż za plecami.
W sekundę, gdy wszedł, powietrze się zmieniło. Jego aura Alfy uderzyła w pomieszczenie jak fala pływowa, a masywny kryształowy żyrandol nad nami eksplodował w tysiące lśniących odłamków.
Ułamek sekundy później żołnierz trzymający mnie przy ziemi wrzasnął. Nóż w jego dłoni poleciał przez cały pokój, a jego ręka – ca
















