POV Arii
— AAAAA—!
Wokół mnie rozległy się krzyki, gdy spadałam. Moja wilczyca uratowała mnie w ostatniej sekundzie, ale i tak uderzyłam mocno o ziemię i dotkliwie skręciłam kostkę.
— Aria! — usłyszałam przerażony krzyk Jace'a.
W mgnieniu oka Zane był już przy mnie. Delikatnie wziął mnie na ręce.
— Nic ci nie jest? — zapytał.
Drżałam z bólu. — Tak… Nie. Boże, jak boli… Chyba skręciłam kostkę.
— Sk
















