**KAELIA**
Właśnie kiedy wypadłam zza rogu na mój korytarz, wydało mi się, że słyszę trzaśnięcie drzwi. *Nie... Bas by za mną nie poszedł. Obchodzi go tylko on sam.* Ale potem usłyszałam kroki. Kroki inne niż moje własne *i* znacznie szybsze niż moje własne. Resztę drogi do mojego pokoju pokonałam super sprintem i wpadłam do środka dokładnie w chwili, gdy wydało mi się, że słyszę, jak ktoś woła mn
















