**KAELIA**
Walcząc z drżeniem własnych kości, próbowałam wmówić sobie, że Bas nie wiedział *na pewno*, czy Scarlett nie żyje. *Nie wiedział* tego, *nie mógł*. Ponieważ, jakkolwiek głupio to brzmi, wciąż ją czułam. Nazywajcie to, jak chcecie: instynktem, zdolnościami parapsychicznymi, *urojeniem*. Czymkolwiek by to nie było... po prostu wiedziałam, że gdyby *naprawdę* odeszła, poczułabym to. Jestem
















