**GOLIATH**
*Kurwa. Ten stary sukinsyn tu jest??? W restauracji Reno? Jakim, kurwa, cudem? Dlaczego?*
Wzrok Ferrary przeniósł się z Kaelii na mnie, a potem z powrotem, powolny uśmiech rozciągnął się na jego ustach, gdy wpatrywał się w nią łapczywie w jej sukience za tysiąc dolców. Dzieliło nas zaledwie jakieś pięćdziesiąt stóp i jakimś cudem nie zauważył, że wszedł z nami Reno. Gdyby to zrobił, ni
















