**RENO**
Prawie nie mogę uwierzyć, że jest tu ze mną, w moim *odrzutowcu*, a jednak jest.
Kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy, miała zaledwie osiemnaście lat, a ja już wtedy wiedziałem, że jest dla mnie o wiele za młoda. Była całkowicie niewinna. Nietknięta. Gdybym zbliżył się do niej w tamtym czasie, zrujnowałbym kobietę, na którą miała wyrosnąć. Więc usiadłem i czekałem. Obserwowałem, jak ze na
















