**KAELIA**
„Powinienem tu być” – powiedział Kieran. „Zamiast szlajać się i pieprzyć z tą...”
*Pieprzyć z tą... co? Czy on mówi o jakiejś kobiecie?* Moje ciało zesztywniało samoistnie, niczym odruch. Jakby było wściekłe *w moim imieniu*. „Czekaj. Co? Gdzie byłeś? Byłeś... z... kimś?”
Obraz wspaniałego ciała Kierana pochylonego nad jakąś *inną* kobietą, podczas gdy ona przesuwała dłońmi po jego tatu
















