**KAELIA**
"Kto, kurwa, zostawił na tobie te wszystkie ślady?" Jego głos był zabójczym sykiem, który zrujnował ciężką ciszę sypialni.
Zamarłam. Lepki bałagan na pościeli między nami wciąż był ciepły, ale lodowato błękitne oczy Kierana wpiły się w moją duszę. Nie był rozproszony. Nie był oślepiony orgazmem. Zobaczył ciemne siniaki plamiące moje ramię i obojczyk.
Pociągnęłam gruby koc wyżej na klat
















