**KAELIA**
*Przystojniak właśnie nazwał mnie swoją Damą... gdyby moja twarz nie była już czerwona, spłonęłabym rumieńcem.*
Marcelo puszcza mnie, prawdopodobnie mając nadzieję, że to samo spotka jego, ale tak się nie dzieje. Kieran trzyma dłoń zablokowaną na jajach tego skurwysyna, a Marcelo zaczyna wyglądać na nieco zbladłego.
Gdy zasysam tyle powietrza, że przez chwilę kręci mi się w głowie, nas
















