POV Calli
Ciężkie słowa przebrzmiały w przepastnych sklepieniach. Należałam teraz do rodziny Vargo. Oczekiwano ode mnie, że będę dla nich żyć, walczyć i krwawić.
Oficjalny Doradca wystąpił naprzód, a jego zimne oczy pozbawione były emocji. "Przysięga krwi," zażądał.
Jego głos przeciął napięcie. Teraz zrozumiałam. Zagadkowe ostrzeżenie Carmeli z dzisiejszego poranka, jej nalegania, bym przypięła uk
















