Moje palce instynktownie zacisnęły się na kieliszku szampana. Biorąc mały łyk, odwróciłam się, by stawić mu czoła.
"Dobrze się ustawiłaś. Wyszłaś za Cassiana Vargo. Przynajmniej zrobiłaś dla mnie coś pożytecznego"
Spojrzałam mu prosto w oczy. "Malachi Vance"
Jego uśmieszek natychmiast zniknął z twarzy, gdy zgrzytnął zębami. Jego oczy zrobiły się czerwone. "Wygląda na to, że zapuściłaś kręgosłup. Z
















