POV: Cassian
Rozdzierający ból przeszywa moją czaszkę jak zardzewiały gwóźdź wbity prosto w kość. Zmuszam ciężkie powieki do otwarcia. Zamazane kształty wirują w słabym świetle sypialni. W ustach czuję smak miedzi i popiołu. Zaciskam zęby, próbując zakotwiczyć się w rzeczywistości. Moje mięśnie drżą, protestując przy najmniejszym ruchu. Metaliczny zapach mojej własnej, zakrzepłej krwi przylega do
















