Mały, metalowy pocisk wielkości ziarnka grochu, pokryty krwią, leżał porzucony na ziemi. Zaledwie kilka stóp dalej spoczywał porzucony nóż ze smugami krwi; scena ta przypominała kadr z filmu o seryjnym mordercy, ale nim nie była.
Ramię Cassiana było ciasno owinięte wokół żony, przyciskając ją do siebie, podczas gdy Calla opierała głowę na jego ramieniu. Ich klatki piersiowe unosiły się i opadały w
















