Punkt widzenia: Cassian Vargo
Tej nocy piekło miało imię, a było to moje imię.
Krew.
To było wszystko, co widziałem, wkraczając do kryjówki Carmine'a. Każdy mój oddech przepełniony był furią, każde uderzenie serca stanowiło odliczanie do śmierci tego skurwiela.
Powinienem, kurwa, wiedzieć, że ten gnojek nie odpuści łatwo w sprawie swojej córki.
Niech to szlag.
Nie powinienem był zostawiać Calli sa
















